Jan S. zaoferował 100 tys. złotych, ponieważ Zbigniew Ziobro zniknął z polityki. Ale nadal pozostaje na wolności

Zbigniew Ziobro ma w Polsce wielu zwolenników, ale jak się okazuje również i przeciwników. Jan S. chciał, żeby minister sprawiedliwości został zamordowany. Był podobno gotowy zapłacić zabójcy 100 tys. złotych. 28-latek nadal jest poszukiwany.

Zbigniew Ziobro znajdował się w ogromnym niebezpieczeństwie. Jan S. miał oferować 100 tys. złotych za zabójstwo ministra sprawiedliwości. 28-latek nadal pozostaje nieuchwytny i jest poszukiwany przez wszystkie służby w kraju.

Zbigniew Ziobro ma śmiertelnego wroga

Zbigniew Ziobro ma śmiertelnego wroga w Janie S., który w maju 2019 roku oferował według „Rzeczpospolitej” 100 tys. złotych za zabójstwo ministra sprawiedliwości. 28-latek chciał pozbyć się polityka, bo ten przeszkadzał mu w prowadzeniu interesów.

Mężczyzna, któremu zlecono morderstwo, został złapany przez policję, za to Jan S. nadal pozostaje na wolności. Być może życie Zbigniewa Ziobry nadal znajduje się w niebezpieczeństwie. Minister będzie mógł odetchnąć z ulgą dopiero, gdy służby schwytają pomysłodawcę zamachu.

Policyjne poszukiwania

Poszukiwany 28-latek uznawany jest za bossa branży dopalaczowej. Działalność Zbigniewa Ziobry miała negatywny wpływ na jego biznes, więc Jan S. zdecydował się podjąć ekstremalne kroki. Za zabójstwo ministra sprawiedliwości oferował 100 tys. złotych.

Gdy znalazł odpowiednią osobę instruował ją nawet, jak powinna wykonać swoje zadanie. Sugerował, że najlepiej będzie użyć trucizny, ewentualnie podłożyć bombę.

Dzięki sprawnemu działaniu policji płatny zabójca został złapany zanim podjął jakiekolwiek działania w celu zamordowania Ziobry. Jan S. pozostaje jednak na wolności, a służby robią wszystko, żeby dotrzeć do groźnego bandyty. Sprawą zajmuje się Dolnośląski Wydział ds. Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej we Wrocławiu.

28-latek poszukiwany jest na mocy ENA i czerwonej noty Interpolu od sierpnia tego roku. Zostaną mu postawione między innymi zarzuty podżegania do morderstwa.

– Nadal jest poszukiwany, a czynności w tej sprawie prowadzą funkcjonariusze Zespołu Poszukiwań Celowych Wydziału Kryminalnego Komendy Stołecznej Policji – wyjaśnił przebieg poszukiwań Sylwester Marczak.

Zbigniew Ziobro i jego rodzina z pewnością są mocno zaniepokojeni tymi doniesieniami. Bycie politykiem często wiąże się niestety z narażeniem się na tego typu sytuacje. Miejmy nadzieję Jan S. zostanie złapany zanim kolejny raz będzie usiłował doprowadzić do śmierci ministra.

Źródło: Wprost

Share