Jan Paweł II przeżył ogromne cierpienie. Był dręczony przez lata

Jan Paweł II pełniąc swoją posługę, zmagał się z ogromnym cierpieniem. Papież przez wiele lat musiał heroicznie walczyć z okrutną i postępującą chorobą.

Jan Paweł II swoją postawą i wiarą inspirował miliony ludzi na całym świecie. Papież jak mało kto udowodnił, jak bardzo ważne jest zachowanie godności w chorobie i cierpieniu. Karol Wojtyła podczas swojego pontyfikatu przeżył zamachy na swoje życie, jednak największe cierpienie papieżowi przyniosły liczne choroby, które w ostatnich latach życia Jana Pawła II nie dały o sobie zapomnieć.

Jan Paweł II zmagał się z chorobą przez lata

Okazuje się, że problemy zdrowotne papieża mogą mieć swój początek jeszcze przed jego narodzinami. Wiadome jest, że matka papieża umarła, gdy ten miał zaledwie kilka lat. Sąsiedzi wspominali, że kobieta pod koniec swojego życia miała problemy z poruszaniem się, do tego stopnia, że jej mąż musiał znosić kobietę na rękach i sadzać na krześle przed domem. Może to wskazywać, że kobieta również cierpiała na chorobę Parkinsona. Naukowcy wciąż nie znają dokładnych przyczyn tej dolegliwości, ale pewni są, że geny są w tej kwestii kluczowe.


Jan Paweł II

Jednak nie było to jedyne schorzenie, które dopadło Karola Wojtyłę. Nie każdy wie, że papież cierpiał również na raka jelita grubego, który musiał zostać usunięty operacyjnie. Nie można również zapominać o zamachach na życie Jana Pawła II, których skutki fizyczne również dawały o sobie znać do samego końca.

Dodatkowo wszystko to sprawiło, że choroba Parkinsona zaczęła się jeszcze szybciej rozwijać, pozbawiając powoli papieża kontroli nad jego własnym ciałem. Choroba została zdiagnozowana u Ojca Świętego jeszcze w 1992 roku. Jednak Jan Paweł II nie chciał nawet słyszeć o zaprzestaniu swoich podróży. Nawet gdy jego staw biodrowy wymagał operacji, papież nie zrezygnował ze swoich postanowień. Musiał jednak trochę zwolnic.

To wszystko sprawiło, że w swoje ostatnie dni swojego życia Karol Wojtyła zapadł w śpiączkę. Tak liczne dolegliwości i urazy bardzo mocno nadwyrężyły już i tak dość słaby organizm. Niestety, ciało okazało się słabsze od ducha, który do samego końca nie dawał za wygraną mimo gigantycznego cierpienia i trudności nawet w najprostszych codziennych czynnościach. Pokazuje to, jak wytrwałym człowiekiem był Jan Paweł II i jak bardzo silna była jego wola. Bez wątpienia jego życiorysem mogą nadal inspirować się ludzie z całego świata.

źródło: pikio.pl

Share