Jak kraść, to z polotem

Jak kraść, to z polotem. Do tej zasady zastosowało się dwóch sprawców z województwa dolnośląskiego, którzy ukradli z pola warzywa o wartości ponad 2 000 zł.

Mieszkaniec powiatu lwóweckiego zauważył, że jednej nocy z jego pola uprawnego skradziono duże ilości warzyw. Łupem złodziei padło około 150 kg selera, 200 kg czerwonych buraków i 400 kg kapusty.

Poszkodowany postanowił jednak nie zgłaszać tego faktu policjantom, tylko zrobić zasadzkę na rabusiów – donosi serwis Regiony.Tvp.pl, powołując się na informacje dolnośląskiej policji.

Nie chcąc pozwolić na kolejny zuchwały skok, kolejnej nocy ukryty czekał na sprawców, którzy zgodnie z jego przewidywaniami ponownie pojawili się na polu.

Wtedy zadzwonił po patrol policji, a funkcjonariusze zatrzymali na gorącym uczynku kradzieży dwóch mężczyzn w wieku 23 i 42 lat. Dowodem bezpośrednio obciążającym były trzymane przez nich buraki – o wadze, bagatela, 40 k.

Finał sprawy nie będzie jednak dla sprawców zabawny. Na razie zostali osadzeni w policyjnym areszcie, a za popełnione przestępstwo kradzieży grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Share