IPN odmówił wszczęcia śledztwa przeciwko szefowi Ukraińskiego Towarzystwa w Lublinie

Polski Instytut Pamięci Narodowej odmówił wszczęcia śledztwa przeciwko szefowi Ukraińskiego Towarzystwa w Lublinie Grzegorzowi Kuprianowiczowi na wniosek wojewody lubelskiego.

Odpowiedni komunikat zamieszczono na stronie internetowej IPN.

„W dniu 9 sierpnia 2018 r. prokurator Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu IPN w Lublinie wydał postanowienie o odmowie wszczęcia śledztwa w sprawie publicznego i wbrew faktom zaprzeczania zbrodniom określonym w art. 55 ustawy z dnia 18 grudnia 1998 r. o Instytucie Pamięci Narodowej przez Prezesa Towarzystwa Ukraińskiego w Lublinie, który podczas publicznego wystąpienia w dniu 8 lipca 2018 r. w Sahryniu stwierdził, że zdarzenia, do jakich doszło w dniach 9–10 marca 1944 roku w tej miejscowości to „zbrodnia przeciwko ludzkości popełniona (…) przez członków Narodu Polskiego, partyzantów Armii Krajowej będących żołnierzami Polskiego Państwa Podziemnego” – czytamy w komunikacie.

Jednak w uzasadnieniu swojej decyzji prokurator zaznaczył, że prezes Towarzystwa Ukraińskiego w Lublinie w swoim przemówieniu skupił się wyłącznie na wydarzeniach w Sahryniu i ukraińskich ofiarach.

Jak dowiadujemy się z komunikatu, Kuprianowicz pominął „niewygodne” fakty związane z rolą UPA w działalności przestępczej w Sahryniu, i skrył zbrodnie popełnione przez ukraińskich nacjonalistów przeciwko ludności polskiej. W związku z tym, prokurator podzielił pogląd, że przemówienie prezesa Ukraińskiego Towarzystwa może prowadzić do „zachwiania właściwych proporcji i w konsekwencji do relatywizowania oczywistej obecnie oceny popełnionej na Narodzie Polskim zbrodni ludobójstwa” – czytamy w oświadczeniu.

Prokurator Oddziałowej Komisji w Lublinie przekazał Prokuraturze Okręgowej w Zamościu wniosek wojewody lubelskiego w części dotyczącej ewentualnego naruszenia artykułu 133 Kodeksu karnego przez prezesa Towarzystwa Ukraińskiego w Lublinie, czyli obrazę narodu polskiego.

Jak poinformowano w komunikacie, Prokuratura Obwodowa w Zamościu 10 sierpnia wszczęła śledztwo w tej sprawie.

Przypomnijmy, że do prokuratury zwrócił się wojewoda lubelski Przemysław Czarnek, który uważa, że prezes Towarzystwa Ukraińskiego podczas swojego wystąpienia porównał wydarzenia 1944 roku w Sahryniu z wydarzeniami na Wołyniu w 1943 roku i, jak powiedział Czarnek, „zrównuje 130 tysięcy ofiar (Polaków) ludobójstwa (dokonanego przez) Ukraińców nacjonalistycznych z kilkuset osobami cywilami ukraińskimi, którzy zginęli w Sahryniu 10 marca 1944 r.”.

Zdaniem Czarnka, obchody upamiętniające w Sahryniu zorganizowane w ten sam dzień, kiedy obchodzono 75. rocznicę wydarzeń na Wołyniu, były „jedną wielką prowokacją”.

Kuprianowicz odpowiedział, że działania wojewody „są już widoczne. Jest to z jednej strony wzrost nastrojów antyukraińskich w pewnych środowiskach, z drugiej zaś coraz większy niepokój i obawy ukraińskiej społeczności prawosławnej naszego regionu”.