Ile wynosi emerytura Pawłowicz? Inni mogą o takiej pomarzyć

Ile wynosi emerytura Krystyny Pawłowicz? Ku uciesze wielu Polaków, informacje na ten temat wreszcie wyciekły do sieci i mogą budzić wśród nich naprawdę skrajne emocje. Chyba mało kto spodziewał się takiej kwoty.

Emerytura w naszym kraju to wciąż drażliwy dla rodaków temat. Tysiące osób nie potrafi zrozumieć, dlaczego rząd nie ustaje na prośby a nawet błagania o chociaż niewielki wzrost świadczenia. Warto zaznaczyć, że średnia jego wysokość wynosi w Polsce około 2 tysiące brutto miesięcznie, jednak nie brakuje Polaków, którzy otrzymują znacznie mniej – niekiedy nawet około 800-900 złotych na rękę.

Jak zatem przeżyć za taką sumę? To pytanie zdaje się nie mieć odpowiedzi, jednak zupełnie inne, wreszcie ją znalazło. Ci, którzy zastanawiali się, ile wynosi emerytura znanej i kontrowersyjnej posłanki, teraz poznają odpowiedź.

Krystyna Pawłowicz nie bieduje

Krystyna Pawłowicz, dzięki swoim działaniom jako polityk, może liczyć się z wieloma udogodnieniami finansowymi, dzięki którym nie musi martwić się o swój comiesięczny budżet.

Jak podaje Super Express, posłanka Prawa i Sprawiedliwości, każdego miesiąca otrzymuje uposażenie oraz dietę poselską, dzięki czemu jej konto bankowe zasila się na łączną sumę 9 tysięcy złotych. To jednak nie wszystko, bowiem Pawłowicz pobiera również emeryturę, której kwota może niektórych mocno zdziwić.

Ile wynosi emerytura Pawłowicz? Inni mogą o takiej pomarzyć

Jako wieloletnia posłanka i wykładowczyni na uniwersytecie, Pawłowicz zapracowała sobie na dość pokaźną emeryturę, która jeszcze do niedawna wynosiła 4,5 tysiąca złotych.

Ostatnio jednak, tak jak inni posłowie na koniec swojej kadencji, polityk upubliczniła swoje oświadczenie majątkowe. Dzięki takim informacjom możemy dowiedzieć się, że świadczenie Pawłowicz nieco wzrosło, a dzięki podwyżce, wynosi obecnie 4,7 tysiąca złotych.

Trzeba przyznać, ze choć taka sumka z pewnością niejednego zaskoczyła, chyba nie brakuje osób, które mogą tylko pomarzyć o takiej emeryturze. W sieci nie zabrakło w związku z tym nieprzyjemnych komentarzy gdzie stwierdzono, że posłanka otrzymuje zdecydowanie za dużo.

Źródło: super express

Share