Gluten w diecie dziecka. Czy jest bezpieczny?

Dla większości osób jest już jasne, że gluten nikomu – oprócz osób z celiakią – specjalnie nie szkodzi. Różne były dotychczas stanowiska w sprawie wprowadzania glutenu do dziecięcej diety, ale raczej normą było, że ok. roczne dzieci już go spożywały.

Tymczasem najnowsze naukowe wnioski – zaprezentowane na konferencji Europejskiego Stowarzyszenia Badań nad Cukrzycą w Barcelonie – udowodniły, że małe dzieci warto od glutenu odseparować.

Gluten w diecie dziecka

To było badanie długodystansowe: norwescy naukowcy zebrali informacje o diecie blisko 86,5 tysięcy dzieci urodzonych w latach 1999-2009, kiedy te miały właśnie 1,5 roku. W roku 2018 sprawdzili, u ilu z nich rozwinęła się cukrzyca typu 1.

Okazało się, że spożywanie glutenu (czyli pszenicy – także orkiszu, jęczmienia, żyta, owsa i wszystkich produktów z ich dodatkiem) przez 18-miesięczne dzieci istotnie zwiększyło u nich ryzyko rozwoju cukrzycy typu 1. Wzrost ten wyniósł 46 proc. na każde dodatkowe 10 g glutenu dziennie.

Pocieszeniem może być jednak fakt, że nie wykazano żadnego związku pomiędzy cukrzycą typu 1 a spożywaniem glutenu przez matkę w czasie ciąży.

Ta nieszczęsna mikroflora

Jak mówi dr Nicolai Lund-Blix, główny autor badania, jest kilka potencjalnych przyczyn takiej korelacji. – Istnieją pewne dowody, że spożywanie glutenu może wpływać na mikroflorę jelitową i wywoływać stan zapalny, który z kolei zaburza barierę jelitową, zwiększa wchłanianie antygenów oraz różnych czynników powodujących zakażenia.

Powoduje to szereg niekorzystnych procesów, które w efekcie mogą prowadzić do powstania chorób metabolicznych, w tym cukrzycy – tłumaczy.

Tymczasem jeszcze niedawno uważano, że produkty zawierające gluten można wprowadzać do diety między skończonym 4. a 12. miesiącem życia dziecka – byle w niewielkich ilościach. Teraz wiemy już, żeby – o ile to możliwe – ilość glutenu w dziecięcej diecie zminimalizować.

Share