Głowa Kościoła postanowiła ogłosić smutne wieści. Wielu katolików zaczęło wyrażać swój wielki żal

Papież Franciszek jest w żałobie po tym, gdy na jaw wyszła wiadomość o śmierci jednej z najistotniejszych postaci w Kościele Katolickim. Głowa Kościoła postanowiła ogłosić smutne wieści. Wielu katolików zaczęło wyrażać swój wielki żal.

Papież Franciszek dowiedział się o śmierci jednego z najważniejszych duchownych działających na rzecz Kościoła w ciągu ostatnich kilkudziesięciu lat.

Zmarły kapłan był bardzo bliskim współpracownikiem Argentyńczyka i wielokrotnie był przez niego posyłany w różne miejsce jako przedstawiciel Watykanu. Teraz głowa Kościoła postanowiła zareagować na wieść o odejściu jego wieloletniego przyjaciela.

– Papież Franciszek składa wyrazy współczucia oraz wyraża swoją ojcowską bliskość z diecezją i rodziną zmarłego wczoraj kard. Jaime Lucasa Ortegi y Alamino – napisał papieski sekretarz Pietro Parelin, składając biskupowi Hawany oficjalne kondolencje w imieniu Jorge Mario Bergoglio.

Do słów papieża błyskawicznie przyłączyli się wierni z całego świata, wyrażając swój smutek po śmierci jednego z najważniejszych i najbardziej szanowanych kapłanów Kościoła Katolickiego.

Papież Franciszek stracił bliskiego współpracownika

Kardynał Jaime Lucas Ortega y Alamino przyjął święcenia kapłańskie w 1964 roku. Od początku był bardzo szanowany za swoje zaangażowanie w działalność dla Kościoła, co zostało dostrzeżone i docenione. To właśnie dzięki temu trafił do Watykanu, a więc do miejsca, w którym jego doświadczenie i mądrość mogły zostać wykorzystane w szczególny sposób.

Kubańczyk był jednym z najbliższych współpracowników argentyńskiego papieża, który wysyłał go wielokrotnie na różne wyjazdy w celu reprezentowania głowy Kościoła. Był między innymi papieskim wysłannikiem na Krajowych Kongresach Eucharystycznych, zaczynając od 2003 roku, gdy do tej zaszczytnej funkcji oddelegował go Jan Paweł II.

Papież Franciszek złożył już swoje kondolencje

Co ważne, gdy papież Franciszek był wybierany na konklawe w 2013 roku, uczestniczył w nim właśnie Jaime Lucas Ortega y Alamino.

Panowie znali się już od wielu lat, współpracując razem w Watykanie. Gdy jeden z nich objął najważniejszą funkcję w Kościele, nie wahał się dalej korzystać z pomocy swojego wieloletniego przyjaciela.

Kubański kardynał uczestniczył również w konklawe w 2005 roku, gdy zmarł Jan Paweł II, to wtedy wybrany został Benedykt XVI. Obecnie papież poprosił wszystkich wiernych o modlitwę za zasłużonego kapłana.

Źródło: Deon

Share