Gdy chłopak zaczął swój występ, jury oniemiało. Później postawili mu jeden warunek

Gdy ten chłopak pojawił się na scenie, wszyscy zamilkli. Wszyscy byli zaskoczeni widokiem osoby, której problemy z otyłością przekształciły się w niepełnosprawność. Gdy tylko zaczął swój występ, uciszył publiczność po raz drugi.

Chłopak wjechał na scenie na wózku, wprowadzony przez swoją żonę. Wszystko przez jego otyłość: mężczyzna ważył tak dużo, że nie był w stanie się poruszać. Jego sytuacja była tak dramatyczna, że nikt nawet nie ważył się go wyśmiać. Później jednak nikt o tym nie myślał, bo jego występ zachwycił wszystkich.

Chłopak był bliski śmierci. W końcu zaczął walczyć o swoje życie, później zdecydował się pójść do X-Factor
Freddie Combs rozmawiając z jury przyznał, że w krytycznym momencie ważył 417 kilogramów i był o krok od śmierci.

Jednak w trudnych chwilach pomagała mu kochająca żona, która z powodu wagi męża musiała przyjmować na siebie coraz więcej obowiązków. Mimo to znosiła sytuację i zdecydowała się pomóc swojemu partnerowi, nim będzie za późno.

– Kay jest dla mnie kimś podobnym do anioła i świętej – powiedział przed jury.

Kobieta zaczęła zmuszać męża do ćwiczeń. Choć nie było to łatwe, to wiedziała, że robi to dla jego dobra. W końcu Freddie schudł z 417 kilogramów do 244. Ta waga wciąż utrudniała mu samodzielne chodzenie, ale sytuacja powoli się poprawiała. Chłopak, który na co dzień śpiewał na spotkaniach lokalnego zgromadzenia religijnego, odważył się zaśpiewać w amerykańskim X-Factor.

Gdy chłopak zaczął swój występ, jury oniemiało. Później postawili mu jeden warunek

Freddie zadedykował swojej żonie utwór „Wind Beneath my Wings”. Gdy tylko zaczął śpiewać, sala oniemiała. Okazało się, że niepełnosprawny z powodu otyłości mężczyzna dysponuje potężnym i pełnym emocji głosem. Jego wykonanie wzruszyło publiczność i jury.

Jurorzy pochwalili Freddiego za „anielski głos”. Gwiazdy takie jak Britney Spears i Demi Lovato chciały, żeby chłopak został w programie, ale pozostała dwójka jurorów miała inne zdanie. Mimo podziwu dla jego głosu postawili mu jeden, niemożliwy w tym momencie do spełnienia warunek.

– Jeżeli zaśpiewasz stojąc na scenie o własnych siłach, weźmiemy cię do programu – powiedzieli jurorzy.

Źródło: Wirtualna Polska

Share