Gdańsk: Kobieta przejechała szczeniaka i uciekła. Polityk ruszył w pościg

– Nigdy nie słyszałem takiego płaczu dziecka. Wybiegliśmy ze sklepu i zobaczyliśmy, że chłopczyk trzyma na rękach umierającego psa – mówi Onetowi gdański polityk Łukasz Hamadyk, który dzisiaj składa zawiadomienie na policję. W mediach społecznościowych opublikował też ujęcie z kamer, które z pewnością przyda się śledczym. Napisał: „Mamy Cię! Nam nie uciekniesz!”.


Gdańsk: Kobieta przejechała szczeniaka i uciekła

Do zdarzenia doszło wczoraj około godziny 19, w gdańskim Nowym Porcie, na ulicy Wilków Morskich. – Wczoraj zbieraliśmy w Nowym Porcie podpisy za poparciem naszego komitetu. Wspólnie z kolegą Dobrosławem Bieleckim byliśmy w jednym ze sklepów. I nagle usłyszeliśmy, że coś się stało na ulicy. Takiego płaczu dziecka nigdy nie słyszałem – relacjonuje Onetowi mieszkaniec Nowego Portu Łukasz Hamadyk, miejski radny i przedstawiciel komitetu Gdańsk Tworzą Mieszkańcy.

– Na ulicy było wielkie poruszenie. Auto przejechało psa. Szczeniak zginął niemalże na miejscu. Chłopak wziął psa na ręce i zaniósł go na chodnik. Straszny widok – dopowiada.

Hamadyk: lepiej będzie dla tej kobiety, jak sama się zgłosi na policję

Jak mówi Hamadyk, za kierownicą auta siedziała kobieta. Samochód nie zatrzymał się. Rozmówca Onetu twierdzi, że kobieta jeszcze dodała gazu i próbowała uciec z miejsca zdarzenia. Według relacji Hamadyka, on i jego kolega próbowali gonić ją jeszcze autem. – Ale zanim dobiegliśmy do naszego samochodu, chwilę to potrwało. Kobieta nam uciekła.

Rozmówca Onetu jest zbulwersowany całą sytuacją. – Pod kołami samochodu mógł zginąć też ten chłopak. I co ważne, pies nie biegał luzem, po prostu wyrwał się ze smyczy.

Hamadyk dzisiaj składa zawiadomienie na policję. Śledczym przydadzą się na pewno nagrania z monitoringu. – Nowy Port to taka dzielnica, gdzie niemalże nie ma kamer. Ale akurat w tym rejonie jest monitoring z pobliskich sklepów.

Polityk już otrzymał zdjęcia z jednej kamery. – Widać, że jest to jasna toyota i że początek rejestracji to GKA – mówi.

Policja już wie o sprawie

Na Facebooku Hamadyk wkleił zdjęcie i napisał emocjonujący w swym tonie wpis. „Mamy Cię!!! Nam nie uciekniesz!!! Nie uciekniesz przed sprawiedliwością (…) Kimkolwiek jesteś, idziemy po ciebie”.

‼️Udostępniamy‼️Mamy Cię‼️Nam nie uciekniesz‼️Nie uciekniesz przed sprawiedliwością‼️Polecam dobrowolne zgłoszenie się…

Posted by Łukasz Hamadyk on Friday, September 14, 2018

Hamadyk dopowiada: – Nie ukrywam, że obywatelsko szukamy teraz tej kobiety. Lepiej będzie dla niej, jak sama się zgłosi na policję. Ujęcia z kamer na pewno pozwolą zidentyfikować kierowcę.

Rozmówca Onetu mówi, że jest w stałym kontakcie z rodziną chłopca, i że wspólnie z Bieleckim robią wszystko by im pomóc. Jest tutaj mowa m.in. o opiece psychologa i pomocy prawnej.

Policjanci w rozmowie z nami informują, że o całej historii wiedzą już z mediów społecznościowych, i że sprawie został nadany bieg, jeszcze zanim Hamadyk złoży oficjalne zawiadomienie.

Share