Fotograf dzikiej przyrody z Alaski zrobił niesamowite zdjęcie

Fotograf dzikiej przyrody z Alaski zrobił niesamowite zdjęcie, na którym widać dwóch wędkarzy, a za nimi skradającego się niedźwiedzia.

.

Potężny drapieżnik znajdował się zaledwie kilka metrów od nich.

Robert Hawthorne zrobił zdjęcie podczas ostatniej wizyty w Parku Narodowym Katmai na Alasce. Fotograf podobno ostrzegł mężczyzn przed niedźwiedziem, ale dopiero po uchwyceniu sceny na swoim aparacie.

Wierzcie lub nie, ale rybacy nie myśleli o niczym innym, jak tylko o łowieniu ryb. Nie byli świadomi, że tuż za nimi czaił się niedźwiedź – powiedział The Sun Hawthorne.

Fotograf potwierdził, że obaj wędkarze uciekli przed niedźwiedziem. Nic im się nie stało, choć byli nieco wstrząśnięci spotkaniem z drapieżnikiem.

Wszyscy natychmiast pytają: „Co się potem stało? Czy żyją?”. Ludzie nie wyobrażają sobie, że mogą być tak blisko niedźwiedzia i nie zostać zaatakowani, a ja ich nie winię.

Niedźwiedź naprawdę nie był zainteresowany rybakami, chociaż mógł być zainteresowany tym, że kradną mu ryby – mówi Hawthorne.

Park Narodowy Katmai na Alasce jest domem dla tysięcy niedźwiedzi brunatnych. Niektóre z nich ważą od 300 do ponad 400 kilogramów.

Share