Ewa Farna postanowiła pochwalić się internautom łóżeczkiem, jakie wybrała wraz z mężem dla swojego synka

Ewa Farna postanowiła pochwalić się internautom łóżeczkiem, jakie wybrała wraz z mężem dla swojego synka. Opowiedziała również co nieco o ubrankach, które dla niego kupuje i chyba wielu zgodzi się, że są dość nietypowe.

Ewa Farna kilka miesięcy temu została mamą, jednak publikacje w mediach społecznościowych, w których nawiązała do nowej roli, możemy policzyć na palcach jednej ręki. Wokalistka dba o prywatność całej rodziny, w tym swojego pierworodnego i nie upublicznia jego wizerunku.

Nic zatem dziwnego, że każde zdjęcie czy post, w którym Ewa zdradza choć trochę ze swojego macierzyństwa, jest dla jej fanów tak poruszające.

Ewa Farna pokazuje, jak mieszka jej synek

Gdy tylko chłopiec pojawił się na świecie, Farna oficjalnie poinformowała, że nie będzie pokazywać jego twarzy. Zaznaczyła również, że jakiekolwiek publikacje nawiązujące do maleństwa będą pojawiać się niezwykle rzadko.

Obserwując jej profil na Instagramie fani mogą z łatwością zauważyć, że artystka trzyma się swoich zapowiedzi i niewiele zdradza.

Mimo że internauci nie ukrywają, iż czekają na jakąkolwiek wzmiankę o synku swojej ulubienicy, ta skrzętnie strzeże swojej i dziecka prywatności. Nie trudno się zatem dziwić, że niektórzy mogli się mocno zdziwić widząc, że Ewa pochwaliła się łóżeczkiem pierworodnego.

W erze portali społecznościowych, gdy wszystkie „insta mamy” zdają się być ekspertkami w sprawie wychowania każdego maleństwa, jest to dość odważny krok.

– Dostawiłam sobie łóżeczko Shnuggle do łóżka i dzięki Bogu, że jest taka opcja. Potem można zmienić na większego dzidzia, więc masz jedno łóżeczko na parę lat – napisała wokalistka.

Niespotykane ubranka

Ewa postanowiła pochwalić się również marką zajmującą się sprzedażą ubranek dla dzieci, z której chętnie korzysta.

Zapewne dla wielu był to spory szok – nie tylko jeśli chodzi o kolory, bowiem na próżno szukać wzorzystych i barwnych ciuszków, ale również jeśli chodzi o materiał, z którego są wykonane. Farna postawiła na ekologiczne śpiochy dla swojego synka.

– Co mega kocham to są ubranka DearEco polskiej firmy, która produkuje te piękne ekologiczne ciuchy. Jeżeli masz już kolorowo przed oczami, to u nich zajdziesz stonowane, białe kolory i naturalne, mega przyjemne materiały – dodaje.

.

Źródło: instagram

Share