Dziurawy sweter za milion

Nie był prany od prawie 30 lat, jest poplamiony i ma dziurę wypaloną przez papierosa. Z pozoru zwykły, stary, zielony kardigan z moheru. Jednak ktoś zapłacił za niego 334 tysiące dolarów, prawie 1,3 mln złotych, a to dlatego, że nosił go Kurt Cobain – założyciel i wokalista Nirvany. To w nim wystąpił podczas słynnego koncertu MTV „Unplugged” w 1993 roku.

O aukcji domu Julien’s Auctions, która odbyła się w miniony weekend było głośno od kilku tygodni. Głównie za sprawą swetra, który sam dom aukcyjny ogłosił jako „jeden z najsłynniejszych swetrów w historii muzyki”. Darren Julien, szef domu, nazwał go nawet „Świętym Graalem wśród ubrań, które nosił” Cobain.

Gdy ciuch sprzedano w sobotę za 334 tysiące dolarów, to tym samym stał się najdroższym swetrem sprzedanym na aukcji.

W trakcie aukcji w Julien’s Auctions sprzedano także gitarę Kurta, której ten używał w trakcie trasy koncertowej promującej wydanie płyty „In Utero”. Instrument został wylicytowany za 340 tys. dolarów, czyli około 1,309 mln zł. Gitara była jednym z ulubionych instrumentów wokalisty Nirvany i przez wiele lat znajdowała się w muzeum Rock and Roll Hall of Fame.

Na aukcji licytowano także pamiątki i gadżety związane z innymi ikonami muzyki. Wśród nich były przedmioty należące do Elvisa Presleya, The Beatles, Michaela Jacksona, Madonny, Queen, Boba Dylana i Jimiego Hendrixa.

.

.

.

.

.

.

.

źródło: fakt.pl

Share