Doskonały rosół według Jana Kuronia. Kucharz zdradził, że tajnym krokiem, który nadaje niezapomniany smak, jest…

Idealny rosół według Jana Kuronia. Banalnie prosty w przygotowaniu i przede wszystkim fenomenalny w smaku. Nie ma osoby, której nie przypadłby do gustu, świetnie sprawdzi się podczas niedzielnego obiadu z rodziną.

Rosół to niekwestionowany król polskiej kuchni. W niedzielę, w niemal każdym domu, zadawala kubki smakowe domowników.

By odpowiednio go przyrządzić, należy poświęcić godzin, jednak nie należy się tym przejmować. Samo przygotowanie składników zajmuje dosłownie chwilę, a następnie pozostaje jedynie czekać, aż rosół będzie gotowy. Jeżeli jesteś jego fanem, koniecznie wypróbuj ten przepis.

Doskonały rosół według Jana Kuronia

Jan Kuroń zagościł w Dzień Dobry TVN, gdzie pokazał kilka dań idealnych na niedzielny rodzinny obiad. Nie mogło zabraknąć rosołu, który znajduje swoje miejsce na niemal każdym stole. Podstawą każdego bulionu są oczywiście warzywa: marchewka, seler, por, pietruszka, kapusta oraz natka pietruszki.

Kucharz zdradził, że tajnym krokiem, który nadaje niezapomniany smak, jest cebula, jednak nie taka zwykła. Należy ją uprzednio „opalić” przy pomocy np. zapalniczki, a następnie dodać do bulionu.

Kolejnym krokiem jest odpowiednie doprawienie. Zdaniem Kuronia, Polacy niepotrzebnie boją się mocnego doprawienia rosołu i najlepszy efekt smakowy zapewni nam tylko spora ilość liścia laurowego, ziela angielskiego i pieprzu ziarnistego.

Wielogodzinne przygotowanie to klucz do sukcesu, dlatego wywar najlepiej jest nastawić rano i pozwolić mu dochodzić przez kilka godzin na małym ogniu.

Rewelacyjny patent na niedzielny obiad

Przepis na rosół nie był jednym, jakim podzielił się Kuroń. Na łamach TVN zdradził idealny i niespodziewany dla wielu patent na niedzielny obiad. Pokazał bowiem, jak wykorzystać warzywa pozostałe z rosołu, by zapewnić domownikom obiad składający się z dwóch dań.

Po ugotowaniu wywaru należy go przecedzić, a z warzyw wyjąć ziele, liść laurowy oraz ziarna pieprzu. Następnie wszystko dokładnie zblendować, dodać kilka łyżek bułki tartej i doprawić ulubionymi przyprawami. Najlepiej sprawdzi się tutaj kumin, papryka mielona czy curry. Pozostało jedynie uformować kotlety i usmażyć je na odrobinie rozgrzanego tłuszczu.

Źródło: interia

Share