Czy Roman Giertych wystartuje w najbliższych wyborach do Senatu jako kandydat opozycji?

Czy Roman Giertych wystartuje w najbliższych wyborach do Senatu jako kandydat opozycji? Mecenas rodziny Donalda Tuska potwierdza Faktowi, że ma taki plan. Ale na drodze do jego realizacji może stanąć… kierownictwo Platformy Obywatelskiej! Giertych miałby startować do Senatu z podwarszawskiego okręgu nr 41.

– Już raz tam przegrał z Konstantym Radziwiłłem – mówi nasz rozmówca z PO. Rzeczywiście tak było – późniejszy minister zdrowia dostał niemal 100 tys. głosów, a Giertych dwa razy mniej. Ale konkurent z Nowoczesnej miał niemal identyczny wynik. A teraz konkurencji miałoby nie być…

Ale w PO są jeszcze i inne powody niechęci do startu Giertycha. – Zaraz nam wywloką jak szef LPR i, jak sam o sobie mówił, „reaktywator” Młodzieży Wszechpolskiej może teraz startować z naszych list? A my walczymy o Polskę bez ekstremizmów – irytuje się ważny polityk PO.

Co na to wszystko Giertych? – Rozważam start, ale jednocześnie nie chciałbym rezygnować z praktyki adwokackiej – mówi Faktowi. Dziś jest pełnomocnikiem m.in. Tuska i jego rodziny, ale także występującego przeciwko Jarosławowi Kaczyńskiemu austriackiego biznesmena Geralda Birgfellnera. I to jest w PO argument „za” Giertychem.

– Jest bardzo rozpoznawalny dzięki tym sprawom, poza tym od lat nam sprzyja, a to ważne – mówi zwolennik jego startu w PO. Ale przyznaje, że jest w mniejszości. A przecież PO jeszcze musi uzgodnić kandydatury do Senatu z resztą opozycji, w tym… koalicją lewicy.

.

Czy były minister edukacji z czasów pierwszego rządu PiS wystartuje do Sejmu?

.

Wydawało się, że to oczywiste, iż będący dzisiaj wrogiem PiS mecenas będzie kandydatem opozycji

Ale… jest problem

.

źródło: fakt.pl

Share