Czy Morawiecki poda się do dymisji – dobre pytanie. Polityk ujawnia zakulisowe rozmowy

Mateusz Morawiecki znalazł się w centrum ogromnego skandalu, którym zainteresował się nawet Parlament Europejski. Premier będzie musiał przeprosić za kłamstwo wygłoszone w czasie jednego z wieców. W kuluarach zaczęto już więc spekulować na temat zbliżającej się rzekomo dymisji polskiego Prezesa Rady Ministrów.

Mateusz Morawiecki przechodzi właśnie przez duży wizerunkowy kryzys. Premier miał bowiem skłamać w czasie ważnego spotkania z wyborcami, na co natychmiast zareagowali przedstawiciele Platformy Obywatelskiej. Sprawa trafiła nawet ostatecznie na wokandę sądu.

Premier skłamał! Morawiecki ma ogromne kłopoty

– W ciągu jednego do półtora roku wydawana jest przez nas większa suma na drogi lokalne, niż za czasów koalicji Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego w ciągu ośmiu lat – powiedział Prezes Rady Ministrów podczas swej wizyty w Świebodzinie, czym rozwścieczył polityków obecnej opozycji.

Chociaż początkowo ich zażalenie odrzucił Sąd Okręgowy, przedstawiciele drugiej instancji stanęli po stronie polityków Platformy Obywatelskiej. Mateusz Morawiecki będzie więc musiał oficjalnie przeprosić za wygłoszone przez siebie publicznie kłamstwo. Ujawniono już nawet treść komunikatu, który wygłosi przed milionami telewidzów.

– Nieprawdziwe są informacje podane przeze mnie 15 września 2018 roku podczas wiecu wyborczego komitetu wyborczego Prawo i Sprawiedliwość w Świebodzinie, że w ciągu jednego do półtora roku wydawana jest przez nas większa suma na drogi lokalne, niż za czasów koalicji Platformy Obywatelskiej i Polskiego Stronnictwa Ludowego w ciągu ośmiu lat. Mateusz Morawiecki, premier rządu Rzeczpospolitej Polskiej – powie polityk w oficjalnych przeprosinach, które zostanie wyświetlone w największych polskich stacjach telewizyjnych przed głównymi, wieczornymi wydaniami serwisów informacyjnych.

Czy Mateusz Morawiecki poda się do dymisji?

Co ciekawe, aferą wobec Morawieckiego mieli się już zainteresować nawet deputowani Parlamentu Europejskiego. Jeden z nich ze zdziwieniem przyjął wiadomość, że premier nie poda się do dymisji z powodu głośnego skandalu.

– Wasz premier odchodzi? – zapytał mnie jeden z starszych wiekiem europosłów. Nic o tym nie wiem – odpowiedziałem. – Ponoć sąd stwierdził, że kłamie. Potwierdziłem: To fakt. I nic? – pytał dalej. Nic. Chyba nic – odpowiedziałem. Na koniec dodał: No to macie problem! Jakbym nie wiedział. Niestety jest kłopot… I to przyzwolenie na kłamstwa, oszustwa… – napisał na Twitterze Bogdan Zdrojewski.

W europejskich kuluarach coraz częściej mówi się więc, że Morawiecki powinien wycofać się ze szczytów polskiej polityki. Sam polityk uparcie jednak milczy na ten temat, co może sugerować, że do dymisji ostatecznie nie dojdzie.

Share