Czasznica olbrzymia – jak wykorzystać ją w kuchni?

Czasznica olbrzymia nie jest znana większości grzybiarzy amatorów. Jest to jednak smaczny grzyb jadalny, który w dodatku osiąga często imponujące rozmiary. Jak go rozpoznać podczas grzybobrania? Podpowiadamy.

Czasznica olbrzymia – co to za grzyb?

Na pewno nie raz natknęliście się podczas spaceru po polu czy obrzeżach lasów na małe, przypominające piłeczki grzyby. Zazwyczaj nazywamy je po prostu purchawkami i omijamy szerokim łukiem. Część osób skacze po nich, uwalniając z wnętrza dojrzałego grzyba zarodniki. Większość z nas nie wie jednak, że można je również bezpiecznie jeść.

Wśród nich najbardziej imponujące rozmiary osiąga czasznica olbrzymia, zwana też purchawicą olbrzymią. Średnica tych grzybów sięga 60 centymetrów, a obwód nawet 135 centymetrów. Największy odnotowany okaz znaleziono w Czechach – ważył aż 20 kilogramów, a jego obwód wynosił ponad dwa metry (więcej na ten temat: Czasznica olbrzymia to zawodnik wagi ciężkiej wśród grzybów)!

Aż żal nie pochwalić się zdjęciem, kiedy znajdzie się taki okaz! Dlatego wielu grzybiarzy w ostatnich dniach z przyjemnością dzieli się w mediach społecznościowych swoimi zbiorami. Swoim zdjęciem podzielił się z nami i naszymi czytelnikami pan Kamil, który podczas ostatniego grzybobrania znalazł kilka czasznic olbrzymich – w tym jedną o wadze 7,5 kg. Ten okaz robi wrażenie, prawda? Grzybiarz podczas wyprawy znalazł również nieco kań.

Czasznica olbrzymia – jak wykorzystać ją w kuchni?

Jeśli natkniecie się podczas grzybobrania na czasznicę, sprawdźcie po pierwsze, czy w ogóle nadaje się ona do jedzenia. Zbierajcie te okazy, których skórka i miąższ są jasne. Gdy grzyb zaczyna ciemnieć, staje się niesmaczny.

Czasznica w smaku przypomina nieco pieczarki. Odróżnia ją od nich wygląd – jest po prostu białą kulą (mniej lub bardziej regularną), bez trzonu i blaszek pod kapeluszem.

Jak przyrządzić czasznicę? Jeśli kiedykolwiek smażyliście kanie (przepis znajdziecie w naszym artykule: Jak usmażyć kanie? Przydatny poradnik każdego amatora grzybów), na pewno poradzicie sobie też z czasznicą. Wystarczy obrać ją ze skórki, pokroić w grube plastry.

Następnie doprawia się je solą i pieprzem, panieruje w jajku i bułce i smaży na rozgrzanym oleju. Takie „grzybowe kotlety” to świetny zamiennik dla schabowych!

.

.

Share