„Co powiedzia „zagraniczny prezydent”?”: О nieobecności Tuska

Prezydencki minister Krzysztof Szczerski wyjawił, że jeden z prezydentów zapytał go, czy Donald Tusk naprawdę nie pojawi się na obchodach rocznicy wybuchu II wojny światowej. Gdy usłyszał potwierdzenie, miał wygłosić opinię, że to oznacza jego niechęć do powrotu do polskiej polityki.

– Jeden z prezydentów zapytał mnie, czy to prawda, że Donald Tusk miał zaproszenie na te obchody, a mimo to na nie nie przyjechał. Odpowiedziałem, że to prawda – powiedział w TVP Info Krzysztof Szczerski.

Jednak szef gabinetu prezydenta Andrzeja Dudy nie wymienia z nazwiska zagranicznego prezydenta, o którym mówi. Rozmówca Szczerskiego miał jednak według jego słów wymownie skomentować nieobecność Tuska na obchodach.

Szczerski dodał, że polityk obserwujący polskie spory z zewnątrz był przekonany, że Tusk zamknął w swoim życiu etap angażowania się w polskie sprawy.

– On nie wyobrażał sobie, by polski polityk, który chciałby być politykiem w kraju, zlekceważył rocznicę tak ważną dla polskiej tożsamości, historii i tego, czym jest polskość dzisiaj – dodał szef gabinetu Andrzeja Dudy.

Ponadto Szczerski ocenił, że poza obchodami 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej w ostatni weekend Polska stała się centrum dyplomacji międzynarodowej. Dlaczego? – Odbyło się tu wiele ważnych spotkań – przekonywał.

Przypomnijmy, że podczas obchodów 80. rocznicy wybuchu II wojny światowej do Polski przyjechał wiceprezydent USA Mike Pence w zastępstwie Donalda Trumpa. Zapewnił co prawda, że Polska jest bliska dołączenia do programu bezwizowego, żadne konkrety jednak w tej sprawie nie padły.

Andrzej Duda wylewnie jednak dziękował Pence’owi za obecność na polskich uroczystościach.

.

Share