To było obrzydliwe. Kobieta jeszcze długo nie zajrzy do popularnej sieci McDonald’s

27-letnia Disha Vasyani o mało nie zwróciła śniadania, gdy podczas obiadu w jednej z restauracji McDonald’s w Londynie znalazła w swojej kanapce coś obrzydliwego. W kartoniku, tuż obok sałaty, pełzała tłusta, zielona gąsienica. Po tym incydencie kobieta jeszcze długo nie zajrzy do popularnej sieci fast-food.

.

Pod koniec sierpnia 27-letnia Disha Vasyani robiła zakupy na popularnej handlowej ulicy Londynu Oxford Street. Gdy miała już dość, postanowiła wrzucić coś na ząb. Wybrała jedną z pobliskich restauracji McDonald’s.

Disha właśnie miała się wgryźć w swoją ulubioną kanapkę, gdy w opakowaniu, tuż obok sałaty, zauważyła dużą zieloną gąsienicę.

– To było obrzydliwe. Zrobiłam kilka zdjęć i dla pewności pokazałam robala innym osobom siedzącym koło mnie. Byli równie zniesmaczeni. Chwilę wcześniej zrobiłam sobie zastrzyk z insuliny, który muszę robić przed każdym posiłkiem. Przez to naprawdę nie miałam już energii, musiałam natychmiast coś zjeść – opowiada rozżalona 27-latka.

.

Kobieta zgłosiła się ze swoją kanapką do obsługi. Jak mówi, jeden z pracowników był dla niej opryskliwy i potraktował całą sprawę, jakby to było coś normalnego. Drugi członek obsługi zaproponował natomiast wymianę kanapki, na co Disha się nie zgodziła.

– Po zobaczeniu tej dżdżownicy minął mi apetyt, więc na obiad wypiłam tylko sok – mówi Disha.

.

Całą sprawę skomentował rzecznik prasowy McDonald’s. – Bezpieczeństwo naszego jedzenia jest dla nas najważniejsze. Kładziemy duży nacisk na kontrolę jedzenia w naszych lokalach. Jest nam przykro, że w tym przypadku zawiedliśmy.

Gdy menadżer restauracji usłyszał o sprawie, przeprosił klientkę i zaproponował wymianę posiłku. Ta propozycja została odrzucona, ale klientka przyjęła zwrot pieniędzy – skomentował dla „metro.co.uk”.

(Źródło: metro.co.uk)

Share