Była premier poparła swoja partię w nadchodzących wyborach parlamentarnych, publikując najnowszy spot ugrupowania

Beata Szydło nie zniknęła z polskiej polityki wraz z debiutem w Parlamencie Europejskim. Była premier poparła swoja partię w nadchodzących wyborach parlamentarnych, publikując najnowszy spot ugrupowania. Nieświadomie rozwścieczyła tym internautów.

Beata Szydło wspiera swoją partię w agresywnej walce o głosy wyborców. Po emerytach, rolnikach, rodzicach i zarabiających najniższą krajową przyszedł czas na młody elektorat.

To do niego skierowany jest najnowszy spot wyborczy PiS-u, który była premier zaprezentowała za pośrednictwem Twittera. Dwuminutowy filmik rozsierdził Internautów i doczekał się ponad 77 tysięcy wyświetleń.

Beata Szydło rozpowszechnia kontrowersje

Spot partii rządzącej zaskakuje od pierwszej sekundy. Przede wszystkim „młodzieżowy” charakter tego dzieła audiowizualnego został podkreślony jedynie prostymi i niekoniecznie efektownymi, ale na pewno przyciągającymi uwagę zabiegami podpatrzonymi u popularnych youtuberów. Mimo to niepewny, czy dotrze do młodego odbiorcy, postanowił upchnąć w treść chwytliwe, wymierzone w politycznych oponentów hasła.

Zaczyna się mocno: od zarzucenia Platformie szeroko oprotestowanego przez internautów Acta 2. Potem płynnie przechodzimy do podwyższenia podatków (których nie obniżył PiS mimo głośnych zapowiedzi wyborczych) i wieku emerytalnego. Również pozostałe partie zostały wyróżnione udziałem w filmiku. Szczucie obywateli na nie-pisowskich polityków i poniżanie innych ugrupowań (Wiosnę i Razem nazwano tam groupies SLD) to główna oś opublikowanego spotu.

Wypowiadane przez niemal-dziecko słowa dobitnie sugerują, że poza obecnie rządzącą partią nie ma na kogo głosować. W końcu zza skopiowanych z różnych źródeł kadrów w glorii i chwale wyłania się Jarosław Kaczyński. Beata Szydło w spocie nie wystąpiła, ale nie przeszkodziło jej to w rozpowszechnianiu przedwyborczego dzieła. Z tego powodu elektorat tłumnie wyraził oburzenie właśnie pod jej wpisem.

Beata Szydło w ogniu krytyki

Była premier nie spodziewała się zapewne tak zdecydowanych reakcji pod swoim postem. Tymczasem rzesze niezadowolonych obywateli otwarcie skrytykowały najnowszy element kampanii wyborczej PiS-u.

– Opluwa Pani wszystkich po kolei, a Pani dokonania to: droga do swojego domu, rozwalenie edukacji, podwójny rocznik, zniszczenie polskiej dyplomacji, premie za nic, dymisja po dwóch latach, zniszczenie służby zdrowia, zniszczenie trójpodziału władzy, upolit. TK i KRS – wymieniła jeden z użytkowniczek Twittera w swoim komentarzu.

– Kg ziemniaków za TUSKA 60gr… Po SZYDŁO 2,50zł Gała lodów ZA TUSKA 1zł Po TOBIE SZYDŁO W TWOICH BRZESZCZACH 3,5zł… ŻYJE SIĘ K***A LEPIEJ… [pisownia oryginalna, dop. redakcji] – napisał kolejny bywalec Twittera, nawiązując do porównań dokonań politycznych, zaprezentowanych w spocie.

– Beata #Szydło – nie zna języków obcych, wg. niej Polska wstąpiła do UE w latach 90., nie wiedziała, co to deficyt budż. ani dług publiczny, jej rządy w Brzeszczach zakończyły się komornikiem, Europa dalej turla się ze śmiechu na myśl o jej sukcesach w PE – dołączył do dyskusji następny komentujący.

– Jesteście chorzy z nienawiści. Na szczęście suweren jest od was mądrzejszy. Sejm jako wylęgarnia nienawistnych trolli – podsumował kampanię kolejny wpis.

Niektórzy z widzów spotu wyborczego partii rządzącej od razu zapowiedziała oddanie głosu na opozycję. Inni wyrażali ubolewanie nad przyszłością młodego chłopaka, który swoją twarzą firmuje kontrowersyjny filmik. Beata Szydło straciła jednak więcej od niego.

W przeciwieństwie do młodocianego narratora jest znana z nazwiska, a jej poparcie dla tak nieprofesjonalnych materiałów odstraszyło od niej wielu dotąd obojętnie nastawionych obywateli.

https://twitter.com/BeataSzydlo/status/1172882905191915520

źródło: twitter Beaty Szydło

Share