Burza w „Tańcu z gwiazdami”: Żora Korolyov ostro nie zostawił suchej nitki na ocenach jury

Awantura w „Tańcu z gwiazdami”. Tancerz Żora Korolyov nie zostawił suchej nitki na ocenach jury w pierwszym odcinku show.

Surowo skomentował nie tylko występy Sandry Kubickiej i faworytki widzów, Basi Kurdej-Szatan, ale także wdał się w dyskusję z mężem Iwony Pavlović oraz zastępcą dyrektora programowego Polsatu.

Burza w „Tańcu z gwiazdami”: Żora Korolyov krytykuje jury

Pierwszy odcinek 10. edycji „Tańca z gwiazdami” wywołał sporo emocji i to nie tylko na parkiecie. Zamieszanie wywołał jeden ze znanych tancerzy show, Żora Korolyov, który w programie nie występuje, ale oglądał zmagania kolegów po fachu w telewizji.

Ukraińcowi nie spodobały się niektóre werdykty jury oraz to, co od dłuższego czasu dzieje się w programie. Upust swojemu niezadowoleniu postanowił dać w postach na Facebooku.

Korolyov surowo ocenił przede wszystkim występy par, które otrzymały najwyższe noty w programie: Sandry Kubickiej i Adama Adamonisa oraz Basi Kurdej-Szatan i Jacka Jeshke.

Modelka i tańczący aktor znany m.in. z serialu „Przyjaciółki” za swoją cha-chę otrzymali 23 punkty. Korolyov jednak nie mógł powstrzymać się od uszczypliwości.

Nie mogę uwierzyć, że jurorzy chwalą dwóch amatorów w jednej parze, którzy udawali, że tańczą Cha cha cha. Chyba się jednak nie znam na tańcu.

„Dancing With The Stars. Taniec z Gwiazdami” idzie na dno niestety… Niech wygra Krzysztof Ibisz – komentował Korolyov. 

Tancerz nie mógł pojąć, dlaczego Basia Kurdej-Szatan i Jacek Jeschke otrzymali najwyższe oceny za tango. Jego zdaniem nie zasługiwała na to ani choreografia, ani wykonanie.

Z całym szacunkiem, za tango 29 punktów, słaba choreografia, połowa nie do rytmu i 29 punktów na 30… No nie znam się na tańcu niestety – ironizował na Facebooku.

Tancerz wytknął Ivonie Pavlović, Michałowi Malitowskiemu i Andrzejowi Grabowskiemu brak obiektywizmu. Zrobił to w wyjątkowo złośliwy sposób.

W jury powinien zasiąść Steve Wonder, Andrea Boccelli i pan Stanisław z Warszawy, co dał auta Rydzykowi. Tylko niestety on nie żyje – skwitował tancerz.

Korolyov pokłócił się z mężem Ivony Pavlović

Posty tancerza zwróciły uwagę m.in. męża Iwony Pavlović, Wojciecha Oświęcimskiego. W komentarzach na profilu tancerza doszło do burzliwej wymiany zdań. Partner „Czarnej Mamby” bronił jurorów, a tancerzowi zarzucił nieuważne oglądanie programu.

Z tego co piszesz wiem że nie oglądałeś tego programu uważnie. Tancerz w tym tańcu nie był wychwalany tylko przywitany. Dodatkowo zwróć uwagę na to że jury w tym programie ocenia tylko gwiazdę (nie tancerza). Poza tym to był pierwszy odcinek , który zawsze rządził się swoimi prawami i dużą tolerancją. Komentowanie tego w taki sposób nie przystoi Tobie – napisał Wojciech Oświęcimski.

Korolyov zareagował dość nerwowo. Jego zdaniem jurorzy kierują się w ocenach bardziej osobistymi sympatiami do uczestników niż ich rzeczywistymi umiejętnościami. Przez to, zdaniem tancerza, poziom programu spada z edycji na edycję.

Bardzo uważnie oglądałem program i komentuje to co widzę gołym okiem. Twoja kobieta i dwaj Panowie pochwalili parę którzy zatańczyli jak inwalidzi i powinni odpaść, a odpada para, która zatańczyła najlepiej w odcinku za Maserem i Rudą.

To widać gołym okiem, ale nie, my dalej będziemy promować to co ma potencjał, a nie to co już ma klasę i powinno przyjść dalej. Nie mów mi co wypada, a co nie wypada bo to jest moja sprawa. Uważam nadal że TzG zszedł na psy i zdania nie zmieniam – odpowiedział ostro tancerz.

W odpowiedzi na komentarz zastępcy dyrektora programowego Polsatu, Katarzyny Wajdy, Korolyov stwierdził, że w show śmierdzi układami i niesprawiedliwością.

Trzy grosze do dyskusji dorzuciła Sandra Kubicka. Modelka uważa, że Korolyov kipi złością, ponieważ nie otrzymał zaproszenia do obecnej edycji „Tańca z Gwiazdami”. 

Niesamowite jak boli odmowa. Może chcesz wzbudzić wokół siebie zainteresowanie lub zaistnieć, ale tak naprawdę palisz sobie mosty. To jest program rozrywkowy, a nie mistrzostwa świata – skomentowała zachowanie tancerza modelka.

Share