Błękitny gołąb w Kołobrzegu. Skąd się wziął?

W tym gołębiu może płynąć błękitna krew – przypuszczają mieszkańcy Kołobrzegu. I zachodzą w głowę skąd w ich mieście wziął się ptak o tak niezwykłej aparycji. Teorii jest mnóstwo!

Może ktoś go pomalował? A może to papugołąb, czyli owoc miłości gołębia i papugi? – żartują w Kołobrzegu. Pewne jest, że to prawdziwy ptasi celebryta. Błękitny gołąb przylatuje na plac 18 Marca i nie sposób przejść koło niego obojętnie.

– W pierwszej chwili pomyślałam, że mi się coś przywidziało – mówi Barbara Markowska, która przyjechała do Kołobrzegu z Gdańska.

– Kto wie? Może jego ładne ubarwienie jest objawem ocieplania się klimatu. W końcu żyjące w krajach tropikalnych ptaki są nadzwyczaj kolorowe – dodaje.

Co na to weterynarz? – Pióra tego ptaka według mnie zostały przez kogoś umiejętnie zabarwione.

Nie zmienia to faktu że w hodowlach można spotkać gołębie o takim ubarwieniu piór.

Udało się już wyhodować gołębie, których pióra mają kolor czarny, czerwony, żółty i zielony – tłumaczy Tomasz Gołębiewski.

.

.

.

.

Share