„Barbara Kurdej-Szatan na grzybach?”: Towarzyszyła jej wielka gwiazda Polsatu

Barbara Kurdej-Szatan skorzystała ze sprzyjającej ostatnio pogody i wybrała się na grzybobranie. Nie wybrała się jednak sama, bowiem towarzyszyła jej wielka gwiazda Polsatu. Mimo to, aktorka nie była w stanie przyćmić tegorocznej gwiazdy lasu.

Barbara Kurdej-Szatan postanowiła podzielić się z fanami ostatnią wyprawą. Opublikowała w mediach społecznościowych zdjęcie, na którym dumnie zaprezentowała swoje zbiory. Choć internauci szybko zaczęli komentować fotografię, nie potrafią mówić o niczym innym, jak o sromotnikowatych palcach diabła.

Barbara Kurdej-Szatan z gwiazdą Polsatu na grzybach

Na Instagramie gwiazdy „M jak miłość” pojawiła się fotka, za pośrednictwem której aktorka chciała przekazać, że praca nad nowym sezonem serialu „W rytmie serca” wre. Do fotografii zapozowała wraz z kolegą z planu, niekwestionowaną gwiazdą Polsatu, Piotrem Fronczewskim.

– Grzybobranie na planie #PiotrFronczewski powracamy z 5-tym sezonem od 20 października – w każdą niedzielę o 22.05 @wrytmieserca.official – napisała.

Serdeczne uśmiechy i pierwsze zbiory to niewątpliwie przyjemny obrazek, na który obserwatorzy Basi chętnie patrzyli. Pierwsze komentarze pojawiły się już kilka minut po publikacji, a każdy z nich ociekał w miłe słowa.

Tak, jak za każdym razem, aktorka wywołała spore i przede wszystkim pozytywne poruszenie wśród internautów, jednak nie zdołała przyćmić hitu tegorocznej jesieni.

Przykry hit polskich lasów

Już od kilkunastu dni, rodacy chwalą się w sieci swoimi tegorocznymi zbiorami grzybów, a jeden z nich szczególnie przykuł ich uwagę. Pewien mężczyzna, podczas swojego grzybobrania, spostrzegł tak zwane „palce diabła”, które od razu przykuły jego uwagę.

Grzyb, zwany również jako okratek australijski wyrasta z ziemi, do złudzenia przypominając nie tylko wspomniane „palce diabła”, ale również macki ośmiornicy. Przez swój niecodzienny wygląd i przede wszystkim nieprzyjemny zapach, jaki wydziela, stał się prawdziwym hitem polskich lasów, a media nieustannie się o nim rozpisują.

Jeżeli ktoś natknie się na niego, podczas swoich zbirów, powinien jednak pamiętać, że okratek nie jest jadalny.

Źródło: instagram

Share