Babcia Ewa nie może się nadziwić, że to wszystko dzieje się naprawdę : „Jesteście aniołami”

Prawie pół miliona zł zebrali darczyńcy dla okradzionej 99-letniej bielszczanki. I to w trzy dni! Babcia Ewa nie może się nadziwić, że to wszystko dzieje się naprawdę! – Jesteście aniołami – mówi wzruszona kobieta.

Babcia Ewa w ub. piątek padła ofiarą okropnych złodziei. 99-latka wpuściła w swoich oprawców do domu, bo myślała, że chcą wymieniać rury ze spółdzielni. Zamknęli ją w łazience i splądrowali mieszkanie, kradnąc 4 tys. zł oszczędności.

Starsza pani powiadomiła policję. Była w szoku, bo w życiu nie zrobiła nikomu nic złego. Jest samotna, oszczędności ze skromnej renty wypracowanej w zakładzie zieleni miejskiej, odkładała na swój pochówek.

Losem kobiety zainteresowała się Fundacja Serce dla Maluszka w Bielsku-Białej. Wystarczyło, ze ogłosili zbiórkę dla babci, a lawina pieniążków popłynęła.

– W 3 dni dla babci Ewy uzbierało się 487 tys. i 655 zł i wciąż kwota się powiększa. Do końca życia nasza babcia, którą otoczyliśmy opieką nie będzie musiała płacić czynszu ani innych opłat za mieszkanie.

Założyliśmy jej specjalną kartę i w sklepiku osiedlowym będzie do końca życia robić nią zakupy, nie wydając grosza – mówi Ewelina Kliś, prezes Fundacji Serce dla Maluszka z Bielska.

Fundacja zrobi też za zgromadzone pieniądze remont w babci domu, wymieni sprzęty na nowe. Chcieliśmy tez postawić dla niej altankę, z tych pieniędzy, ale firma z Bielska wybuduje ją za darmo. Altanka jest na działeczce babci, to jedyne jej szczęście w życiu.

– Jak ja za to podziękuję tym wszystkim darczyńcom – mówi pani Ewa. – To anioły – mówi babcia Ewa, płacząc ze szczęścia.

Z nadwyżką pieniędzy chce się podzielić z potrzebującymi!

.

.

.

.

Share