Apel Piotra Misiło na zagranicznym portalu. „Należy zdelegalizować PiS”

Poseł Nowoczesnej Piotr Misiło opublikował artykuł na łamach międzynarodowego portalu emerging-europe.com. Polityk pisze, że rządy PiS „mogą skończyć się śmiercią wolnej Rzeczypospolitej”, dlatego ugrupowanie należy zdelegalizować.

Poseł Nowoczesnej Piotr Misiło opublikował artykuł na łamach międzynarodowego portalu emerging-europe.com. Polityk pisze, że rządy PiS „mogą skończyć się śmiercią wolnej Rzeczypospolitej”, dlatego ugrupowanie należy zdelegalizować.

Na początku artykułu Misiło ogłasza „koniec demokracji w Polsce”. Polityk podkreśla, że ostrzegał wyborców przed PiS już przed wyborami parlamentarnymi, jednak ci wybrali inaczej. Zaznacza również, że rzekomy upadek demokracji w kraju postępował stopniowo.

„Jeśli założymy, że wczoraj były wybory parlamentarne 2015 roku, gdy głosy Polaków zapoczątkowały ten proces, to dziś mamy środek (tego procesu-red.), który jutro (wybory parlamentarne w 2019 r.), może się skończyć śmiercią wolnej Rzeczypospolitej, jaką znamy” – czytamy na emerging-europe.com.

Polityk nie wierzy w uczciwy przebieg październikowych wyborów samorządowych. Poseł Nowoczesnej twierdzi, że nawet jeśli ich wynik okaże się niekorzystny dla PiS, partia rządząca może „zmienić wyniki w protokołach okręgowych komisji wyborczych, przed ogłoszeniem ostatecznych wyników wyborów”.

„Jeśli sądzicie, że pokonamy PiS zdobywając 20 proc. głosów w połączeniu z nawet 30-procentowym wynikiem dla Koalicji Obywatelskiej z PO i Nowoczesnej, to chciałbym sprowadzić was z powrotem na ziemię. Oszukają nas i innych Polaków. Po prostu sfałszują wybory, mówiąc wyborcom i światu, że to oni zwyciężyli” – pisze polityk.

Parlamentarzysta uważa, że PiS zmierza do tego samego, co osiągnął Fidesz na Węgrzech, czyli większości konstytucyjnej. Misiło uważa, że w tym celu ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego chce przejąć lub zamknąć prywatne media, zmienić ordynację wyborczą by zwiększyć swoje szanse na zwycięstwo, i to wszystko oczywiście na szkodę „coraz bardziej podzielonej” opozycji.

Poseł Nowoczesnej twierdzi, że jedyną szansą na powstrzymanie PiS, jest wynik powyżej 50 proc. Zjednoczonej Opozycji. Wówczas, jego zdaniem, rządzący „nie odważą się sfałszować wyborów, bo wiedzą, że wtedy na ulicach polskich miast i wsi poleje się krew”. Innym wyjściem byłaby delegalizacja PiS, o którą apeluje Misiło.

Źródło: emerging-europe.com

Share