Agnieszka Woźniak-Starak zniknęła z życia publicznego pogrążona w żałobie. Kiedy lubienica fanów powróci na ekrany?

Agnieszka Woźniak-Starak zniknęła z życia publicznego pogrążona w żałobie po nagłej stracie męża. Psycholog Małgorzata Ohme ochładza emocje fanów, którzy z niecierpliwością wyczekują momentu, w którym ich ulubienica powróci na ekrany.

Agnieszka Woźniak-Starak przeżyła ostatnio wielką osobistą tragedię. Śmierć jej męża, Piotra Woźniak-Staraka przyszła niespodziewanie i poprzedzona była przedłużającymi się, wyczerpującymi poszukiwaniami, w których rzekomo miał również pomagać Krzysztof Jackowski.

Pomimo wielkiej straty i ewidentnie głębokiej żałoby całej rodziny, niektórzy fani niecierpliwią się, kiedy gwiazda TVN wróci do czynnego wykonywania zawodu.

Agnieszka Woźniak-Starak po śmierci męża wycofała się z blasku reflektorów

Śmierć młodego producenta filmowego nadeszła niespodziewanie. Jest to bolesny cios nie tylko dla rodziców, ale też żony Piotra Woźniak-Staraka i całej rzeszy ludzi, którzy mieli okazję współpracować ze zmarłym, między innymi przy produkcji „Bogów”. Już w listopadzie do kin wejdzie ostatni film producenta – „Ukryta gra”.

Agnieszka Woźniak-Starak wciąż pogrążona jest w głębokiej żałobie. Na Instagramie można przeczytać wzruszający wpis świadczący o tym, jak bardzo przeżywa tę osobistą tragedię.

– Nie wstawię zdjęcia Piotrka, nie dam rady. Nie wiem czy w ogóle wstawię tu jeszcze kiedyś jakieś zdjęcie, to jest teraz zupełnie nieważne – pisze Agnieszka Woźniak-Starak dziękując wszystkim za wsparcie, które okazali jej w tych trudnych dniach.

Mimo tak wyraźnych sygnałów, niektórzy fani wyrażają niecierpliwość. Chcieliby znowu zobaczyć Agnieszkę Woźniak-Starak na antenie. W kwestii tego typu oczekiwań kategorycznie wypowiedziała się psycholog Małgorzata Ohme.

– Tak naprawdę nie ma na to odpowiedzi, bo wydaje mi się, że wszyscy powinni wychodzić z takiego założenia, że ludziom należy pozwolić przeżywać żałobę w ich własny sposób. Moje doświadczenie i w pracy terapeutycznej i w osobistym doświadczeniu, pokazuje że ludzie to robią w bardzo różny sposób – wyjaśniła współprowadząca „Big Brothera”.

Oznacza to, że Agnieszka Woźniak-Starak może potrzebować bardzo dużo czasu na przepracowanie straty.

– Są osoby, który natychmiast rzucają się kompulsywnie w pracę – możemy mówić, że to jest ucieczkowe, że to jest nieprzepracowanie tematu… – podsumowuje Małgorzata Ohme.

Share