„Afera w Energylandii”: Zobowiązanie do wiary w Boga i codziennej modlitwy

Pracownicy największego w Polsce parku rozrywki (Energylandia) dostali do podpisu zobowiązanie do wiary w Boga i codziennej modlitwy.

Część z nich uznała to za dyskryminację na tle religijnym i zgłosiło się do prasy. Pracodawca twierdzi, że był to tylko cytat motywacyjny.sprawę nagłośniła „Gazeta Wyborcza”.

Energylandia, największy w Polsce park rozrywki położony w Zatorze, w woj. małopolskim rozdaje nowym pracownikom „książki pracownicze”.

Na jednej ze stron tego dokumentu znajduje się pełen odwołań religijnych tekst, poniżej którego znajduje się miejsce na podpis.

„Wierzę w siebie. Wierzę w tych, którzy ze mną pracują. Wierzę w mojego pracodawcę. Wierzę w moich przyjaciół. Wierzę w moją rodzinę.

Wierzę, że Bóg udzieli mi wszystkiego, czego potrzebuję, aby odnieść sukces, jeśli postaram się najlepiej, jak umiem, zasłużyć na to wierną i uczciwą służbą” – przytacza treść serwis wyborcza.pl.

– „Wierzę w modlitwę i nigdy nie zamknę oczu do snu, nie pomodliwszy się o boskie przewodnictwo, ażebym był cierpliwy wobec ludzi i tolerancyjny na tych, którzy nie wierzą tak jak ja.

Wierzę, że sukces jest wynikiem inteligentnego wysiłku i nie zależy od szczęścia ani od ostrych praktyk, ani od oszukiwania przyjaciół, bliźnich, ani mojego pracodawcy” – czytamy dalej. Pod tekstem znajduje się miejsce na podpis.

Do Gazety Wyborczej zwrócili się zbulwersowani pracownicy, którzy podkreślili, że nie każdy musi wierzyć w Boga i codziennie się modlić. Firma, w której pracują nie ma charakteru religijnego.

Kris Kojder, rzecznik prasowy parku rozrywki Energylandia tłumaczy w rozmowie z Gazetą Wyborczą, że w dokumencie nie ma nic złego.

– Cytat z naszej książki pracowniczej nie odnosi się do konkretnej wiary, lecz ma charakter uniwersalny. Pochodzi z książki Napoleona Hilla „Prawo sukcesu” i każdy zatem może go zinterpretować indywidualnie – wyjaśnia Kojder.

– Miejsce na podpis jest także fragmentem cytatu, lecz po przemyśleniu stwierdziliśmy, że w nowej edycji książki pracowniczej usuniemy go, a poniżej zamieścimy źródło cytatu – dodaje.

.

Share