„Afera hejterska zbiera żniwo”: Sędzia Arkadiusz Cichocki sam złożył rezygnację

Będzia zamieszany w aferę hejterską nie będzie już komisarzem wyborczym w Zagłębiu. „Gazeta Wyborcza” potwierdziła, że Arkadiusz Cichocki złożył rezygnację z tej funkcji sam i została ona przyjęta przez Państwową Komisję Wyborczą.

Arkadiusz Cichocki był komisarzem wyborczym dla powiatu: będzińskiego, zawierciańskiego oraz Dąbrowy Górniczej, Jaworzna i Sosnowca.

Były prezes Sądu Okręgowego w Gliwicach był jedną z osób, które miały współpracować z hejterką Emilią i dostarczać jej materiały do kompromitowania sędziów przeciwnym reformom ministra Zbigniewa Ziobry.

„Wyborcza” przypomina, że rzecznik dyscyplinarny w Katowicach wszczął postępowanie wyjaśniające w sprawie roli Arkadiusza Cichockiego w aferze hejterskiej przeciwko sędziom.

Z kolei nowym komisarzem wyborczym został sędzia Mariusz Witkowski, prezes Sądu Rejonowego w Siemianowicach Śląskich.

Przypomnijmy, że afera hejterska rozpoczęła się od publikacji Onetu. Magdalena Gałczyńska w swoim tekście ujawniła, że prawa ręka Ziobry ma stać za zorganizowanym hejtem wobec sędziów, którzy sprzeciwiają się wdrażanym przez PiS zmianom w wymiarze sprawiedliwości.

Chodziło o Łukasza Piebiaka, wiceministra sprawiedliwości. Po tych doniesieniach polityk podał się do dymisji, ale zapowiedział, że zamierza bronić swojego dobrego imienia.

To był jednak dopiero początek skandalu. Ujawniane są kolejne informacje, z których wynika, że afera hejterska zatacza szersze kręgi.

Celem ataku miała stać się m.in. pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Gersdorf, a wśród odpowiedzialnych za hejterskie akcje wymieniany jest członek Izby Dyscyplinarnej Sądu sędzia Konrad Wytrykowski.

.

Share