Kot zle wyglądał, nie dawano mu wiele nadziei. Przez rok zmienił się nie do poznania

Kot urodził się jako najmniejszy zwierzak z miotu. Ponadto miał problem – jedna z jego łap była zdeformowana i miał w niej tylko dwa palce.

Lekarze sądzili, że zwierzę nie będzie żyło dłużej, niż rok. Mimo to znalazła się kobieta, która zdecydowała się go przygarnąć.

Kot był ciężko chory, nie dawano mu wiele nadziei

Biednego i schorowanego kota przygarnęła Justina Strumilaite, która nadała zwierzakowi imię Brownie, ze względu na brunatny kolor sierści. Kociak wyglądał bardzo źle i był wyjątkowo niemrawy. Niechętnie przyjmował jedzenie, nie bawił się i nie ruszał zbyt często. Jednak otoczony odpowiednią opieką, zaczął odzyskiwać siły.

Brownie zaczął znowu jeść i rosnąć. Mimo wrodzonej wady genetycznej i jak do tej pory się wydawało – wielu słabości i wątłej budowy, rósł w oczach. Gdy spojrzy się na zdjęcia z przed roku, trudno uwierzyć, że to te samo zwierzę. Niegdyś chorowity kot wyrósł na naprawdę wielkie i zdrowie zwierzę.

Kot przez rok zmienił się nie do poznania

Brownie to kot długowłosy, więc jego sierść jest naprawdę imponująca. To jednak nie wszystko, bo zwierzę urosło do niebotycznych rozmiarów.

Jest naprawdę ogromny w porównaniu z innymi dorosłymi kotami, a „potężnego” wyglądu dopełnia właśnie długa sierść, która wygląda niemal jak lwia grzywa. Zdjęcie, na którym kilkuletnie dziecko trzyma Brownie na rękach, podbiło serca internautów.

Jak przyznaje sama właścicielka, olbrzymi kot charakterem bliższy jest psu, niż swoim kocim kuzynom. Możliwe, że trudny start, wymagający sporo walki o przeżycie, wykreował bliższe psom zachowania u Brownie. Jak się okazało, dzięki pomocy dobrych i opiekuńczych ludzi, można wyjść nawet z pozornie beznadziejnych sytuacji.

.

.

.

Źródło: lolmania

Share