Lekarze mieli wyjątkowo trudne zadanie. Lekarzy starali się uratować nie o jedną, a dwie pacjentki

Cud medycyny, cud narodzin. Wielka walka lekarzy nie o jedną, a o dwie pacjentki. Specjaliści z Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi przez wiele tygodni opiekowali się ciężarną kobietą w śpiączce.

Udało się. Jej córeczka przyszła na świat przez cesarskie cięcie. Jest już w domu.

W medycynie praktycznie nie ma już rzeczy niemożliwych. Udowadniają to właśnie lekarze z Instytutu Centrum Zdrowia Matki Polki w Łodzi.

Przez siedem tygodni sprawowali opiekę nad 23-letnią ciężarną kobietą, która jest w śpiączce po ciężkim wypadku komunikacyjnym. Trafiła do CZMP w 25 tygodniu ciąży.

Lekarze mieli wyjątkowo trudne zadanie, nie mieli kontaktu z pacjentką. Musieli analizować badania, monitorować jej stan i dziecka, które nosiła w łonie.

Organizm matki jest najlepszym środowiskiem dla dziecka, więc walczyli o to, by maleństwo rozwijało się pod sercem mamy jak najdłużej. Udało się do 32 tygodnia. Dziewczynka przyszła na świat przez cesarskie cięcie. Ważyła 2 kilogramy.

– Dodatkową trudnością w takim przypadku są przepisy prawne. Na każdą czynność medyczną musi wyrazić zgodę pacjent, a w tym wypadku musieliśmy działać błyskawicznie i prosić o zgodę na kolejne procedury sąd rodzinny – mówi Bogusław Sobolewski, koordynator zespołu lekarzy anestezjologów w CZMP. Dziewczynka trafiła po porodzie na neonatologię. Niedawno została wypisana do domu.

Jej mama jest w ośrodku rehabilitacji. Jak mówią lekarze, jest szansa, że wybudzi się ze śpiączki. Jej córeczka będzie przez najbliższe miesiące pod opieką specjalistów – tak dzieje się z każdym wcześniakiem. A lekarze z Matki Polki nabierają coraz większej wprawy w bardzo skomplikowanych przypadkach.

To już druga kobieta, która w tym szpitalu, będąc w śpiączce, urodziła dziecko. O tych niezwykłych narodzinach także pisaliśmy w Fakcie.

Jak mówią lekarze, najważniejsze, by w tak trudnych przypadkach ciężarne kobiety trafiały do ośrodków, które mają już doświadczenie, kompleksowo mogą im pomóc. Bo te cuda, o których później mówią wszyscy, to efekt fachowej opieki specjalistów, nowoczesnego sprzętu, wypracowanych już metod.

.

.

Share