„500 plus? Nie wygląda to dobrze…”: Tysiące dzieci nie otrzymuje pieniędzy

Tysiące rodzin czeka od lat na wypłatę świadczenia z programu 500 plus. Według „Rzeczpospolitej” powodem jest opieszałość wojewodów w rozpatrywaniu wniosków o wypłatę pieniędzy.

500 plus, sztandarowy program prorodzinny rządu PiS, jest wypłacany od 2016 roku. Okazuje się, że część rodzin wnioskujących o świadczenie nadal go nie otrzymała.

Jak podała „Rzeczpospolita”, tysiące rodzin starających się o 500 plus nadal nie otrzymało pieniędzy w rządowego programu. Pomimo że składały wnioski w 2016 i 2017 roku. 

Rodzice za granicą, 500 plus nierozpatrzone 

Wówczas 500 plus było dostępne na drugie i każde kolejne dziecko, a na pierwsze po spełnieniu kryterium dochodowego.

Problem w przypadku wypłaty świadczenia pojawia się wtedy, kiedy jeden z rodziców mieszka lub pracuje za granicą. 

W sytuacji, kiedy matka mieszka wraz z dziećmi i pracuje w Polsce, a ojciec pracuje za granicą, świadczenie jest przyznawane bez problemów. W takiej sytuacji zasiłki (ich wysokość zależy od państwa, w którym pracuje) dla ojca będą pomniejszane o kwotę świadczenia wychowawczego.

Sprawa się komplikuje, kiedy matka dzieci nie pracuje.

Tysiące rodzin bez należnych świadczeń

W takiej sytuacji urząd marszałkowski wysyła zapytanie do państwa, w którym przebywa ojciec dzieci, czy wypłaca świadczenia rodzinne. Po uzyskaniu odpowiedzi, na którą czeka się nawet kilka miesięcy, w Polsce będzie można wypłacić dodatek dyferencyjny. To różnica zagranicznych świadczeń rodzinnych i tych, które należą się w Polsce – podała „Rzeczpospolita”.

Do 2018 roku takimi przypadkami zajmowały się urzędy marszałkowskie. Później te obowiązki przejęli wojewodowie, co miało przyspieszyć postępowanie. Jak zaznacza dziennik, tak się jednak nie stało. 

Na przykład w województwie łódzkim, gdzie wojewoda przejął od marszałka 5 tys. wniosków, tylko ponad połowa (2555) zostało zakończonych wydaniem decyzji.

W łódzkim do rozpatrzenia pozostało aż 1677 wniosków złożonych trzy lata temu, 2160 złożonych w 2017 roku, a z ubiegłego roku – 2116.

Dla porównania wojewoda dolnośląski nie wydał jeszcze decyzji w 750 sprawach, które wpłynęły w 2016 roku. Bez odpowiedzi pozostaje też 1454 rodziny, które zawnioskowały o 500 plus w 2017 roku. Natomiast tych, które złożyły wniosek w 2018 roku i nie otrzymały decyzji, jest jeszcze więcej, bo aż 3490.

– Kilkaset postępowań, głównie z lat 2016–2017, jest zawieszonych. Urząd oczekuje na odpowiedzi dotyczące m.in. rozpatrzenia wniosku z instytucji zagranicznych – komentował Piotr Pieleszek z centrum prasowego wojewody zachodniopomorskiego, cytowany przez „Rzeczpospolitą”. 

Dziennik dodaje, że podobnych postępowań może być więcej po tym, jak w lipcu tego roku rozszerzono świadczenie 500 plus także na pierwsze dziecko.

.

Share