„Znalazł ukrytą w lesie opuszczoną posiadłość”: Gdy otworzył drzwi zmroziło mu krew w żyłach

Bob Thissen bada opuszczone budynki od wielu lat. Jednak nic nie może się równać z tym, co odkrył jakiś czas temu we Francji.

Głęboko w lesie odkrył ukrytą posiadłość.

.

Gdy natknął się na budynek sądził, że znalazł opuszczony dworek pusty, z gnijącym wnętrzem. Jednak okazało się, że natrafił na posiadłość z idealnie zachowanym wnętrzem. Wyglądało to zupełnie, jakby czas się tam zatrzymał, a nieruchomość czekała na powrót właściciela.

Łóżka były nadal posłane, piękny fortepian stał i czekał, aż ktoś na nim zagra. Gazety były rozłożone na stolikach tak, jakby ktoś je przed chwilą czytał. Szafki w kuchni były wypełnione, a całe wnętrze wyglądało tak, że Bob zastanawiał się czy na pewno mamy nadal 21 wiek.

Pięć lat później mężczyzna wrócił w to samo miejsce i z radością zauważył, że budynek nadal utrzymany jest w tym samym stanie.

– „Zwykle opuszczone budynki szybko niszczeją, bo ludzie rabują je i niszczą” – mówi Bob.

– „To cud, że prawie nic się nie zmieniło.”

Bob szacuje, że posiadłość została opuszczona około 2009 roku. Dworek pozostaje w świetnym stanie ze względu na lokalizację. Jest ukryty w środku lasu.

– „Myślę, że mieszkali tu starsi ludzie i umarli lub przeprowadzili się. Prawdopodobnie nie mieli dzieci czy spadkobierców, albo ci nie wiedzieli o tej ogromnej willi.”

Poniżej możecie zobaczyć, jak posiadłość prezentuje się wewnątrz:

Share