Ślubu nie będzie. Najgorętsza para polskiego show-biznesu właśnie się rozstała

Alicja Bachleda-Curuś zdecydowała się ujawnić prawdę – to koniec jej związku z Marcinem Gortatem. Najgorętsza para polskiego show biznesu właśnie się rozstała. Oczekiwanego przez wszystkie media ślubu nie będzie. Co okazało się przeszkodą dla szczęśliwej miłości?

Alicja Bachleda-Curuś rozstała się z Marcinem Gortatem. O całej sytuacji poinformował współpracownik światowej sławy koszykarza Los Angeles Clippers.

O tragicznej dla ich miłości sytuacji jako pierwszy napisał portal Viva, teraz mówi o tym już cała Polska. Para planowała huczny ślub, jednak już dziś wiadomo, że jest to plan nieaktualny. Co stoi za decyzją o tak drastycznej zmianie?

Alicja Bachleda-Curuś rozstała się z Marcinem Gortatem. O całej sytuacji poinformował współpracownik światowej sławy koszykarza Los Angeles Clippers. O tragicznej dla ich miłości sytuacji jako pierwszy napisał portal Viva, teraz mówi o tym już cała Polska.

Para planowała huczny ślub, jednak już dziś wiadomo, że jest to plan nieaktualny. Co stoi za decyzją o tak drastycznej zmianie? – To była ich wspólna decyzja. Po wielu rozmowach doszli do wniosku, że oboje chcą się teraz skupić na swoich planach zawodowych – zdradził informator portalowi Viva.

Alicja Bachleda-Curuś rozstała się z Gortatem! Fani nie mogą w to uwierzyć

Choć para nie pokazywała się razem zbyt często, fani zarówno aktorki, jak i koszykarza wierzyli, że to szczęśliwa miłość. Celebryci zakończyli związek w zgodzie, jednak z pewnością nie jest to dla nich łatwa sytuacja.

– Alicja i Marcin rozstali się w zgodzie i przyjaźni (…) Najpierw było zauroczenie i jak to na początku bywa, wszystko układało się znakomicie. Jednak im więcej czasu mijało, tym częściej okazywało się, że między Alą i Marcinem występuje niezgodność charakterów – podkreśla przyjaciel i współpracownik koszykarza.

Męska widownia Alicji Bachledy-Curuś szaleje z radości – aktorka znowu jest do wzięcia! Choć prawdopodobnie gwiazda nie będzie chciała się na razie wiązać, przede wszystkim ze względu na karierę, ale także na szacunek do byłego partnera, z którym to podobno planowała ślub.

Share