„Mama, siku”: 2-letniej córeczce zachciało się siku w Biedronce. Odpowiedź ekspedientki była jednoznaczna

Wyobraźcie sobie, że jesteście z Waszym 2-letnim dzieckiem w mieście na zakupach, np. w dużym markecie bez toalet. Nagle maluchowi bardzo zachciewa się siku. I nie ma, że „wytrzymasz”, „dasz radę” czy „za pół godziny będziemy w domu”. To musi być tu i teraz. Niezwłocznie. Co wtedy robicie? W podobnej sytuacji znalazła się czytelniczka Nowin.

„Mama, siku!”

Właśnie taką historią podzieliła się czytelniczka Nowiny.pl. To, co jej się przytrafiło, miało miejsce w miejscowości Kuźnie Raciborskie, a dokładniej w sklepie sieci „Biedronka”.

Córka krzyczała: „Mama, siku!”. Wózek pełny, kolejka długa, na dworze mróz. Podeszłam do grupy pracownic i spytałam, czy mała może skorzystać z toalety. (…) Usłyszałam kategoryczne „nie”

Oczywiście spanikowana mama zapytała panię ekspedientkę, czy ma wyjść z 2-letnim maluchem na mróz, aby tam się wysikać. Jednak nic to nie dało.

Pracownice sklepu pozostały niewzruszone

Dla mnie był to szok, zwłaszcza po głośnym epizodzie w banku, który potem przepraszał za to samo. W lecie (…) kucamy na dworze i po sprawie. Teraz boję się, żeby córka się nie rozchorowała

Ostatecznie kobieta musiała wyprowadzić swoją 2-latkę na dwór, aby tam w mrozie załatwiła na szybko swoją potrzebę.

Stanowisko Biedronki

Portal Nowiny.pl niezwłocznie zwrócił się do dyrekcji sieci sklepów, aby zajęła stanowisko w tej sprawie. Biedronka oczywiście przerosiła za zaistniałą sytuację. Pani Maria Szymankiewicz, specjalistka ds. relacji zewnętrznych w Jeronimo Martins Polska, napisała:

Wyrażamy ubolewanie, że klientkę i jej dziecko spotkała niekomfortowa sytuacja w jednym z naszych sklepów. Z uwagi na obowiązujące przepisy sanitarne udostępnienie toalety przeznaczonej dla pracowników innym osobom niestety nie powinno mieć miejsca.

Staramy się jednak uwrażliwiać personel naszych sklepów, aby w takich sytuacjach reagował w sposób elastyczny, szczególnie w przypadku dzieci lub osób starszych.

Jednocześnie, wychodząc naprzeciw oczekiwaniom klientów, w miarę możliwości wyposażamy nasze remontowane oraz nowo wybudowane placówki w ogólnodostępne toalety, jednak w tej lokalizacji nie mamy aktualnie ku temu odpowiednich warunków

Myślicie, że postawa ekspedientek była właściwa, czy jednak zrobiły dobrze?

Share